Agile w projektach inwestycyjnych

Gdy przyszedłem dzisiaj do biura i wyjrzałem przez okno, normalnie nie mogłem uwierzyć w to co widzę. Niedawno położony przy INFOBOXie chodnik był demontowany, a rabatki świeżych kwiatów rozkopywane. Inwestor zapewne zbytnio przejął się, obecnie modnym, tematem metodyk zwinnych (agile) i zaplanował prace w postaci backloga, zupełnie nie biorąc na logikę kolejności działań…

Budowa INFOBOX GdyniaPatrząc po efektach, musiało to wyglądać jak poniżej:

  • […]
  • Jako inwestor zlecam położenie instalacji podziemnych, ponieważ po ostatecznym zagospodarowaniu terenu będzie to niemożliwe.
  • Jako inwestor zlecam wyrównanie terenu, ponieważ chcę móc później położyć równo chodnik i posadzić kwiaty.
  • Jako inwestor zlecam położenie chodnika i posadzenie kwiatów, ponieważ chcę aby zwiedzający INFOBOX mogli dostać się do budynku spacerując po dobrze zagospodarowanym terenie.
  • Jako inwestor zlecam położenie nowej instalacji, ponieważ chcę zapłacić za rozebranie już położonego chodnika i drugi raz zapłacić ponowne jego położenie.

Pewnie nie mówiłbym nic, gdyby była to odosobniona sytuacja na tej budowie, ale takie sytuacje zdarzały się nagminnie, a kwiaty (które tym razem ponownie zostały naruszone) były sadzone w tym miejscu już chyba 3 razy – wcześniej zadeptane i rozjeżdżone taczkami! Swoją drogą, jaki poziom inteligencji ma ktoś, kto zlecił sadzenie tych kwiatów w trakcie budowy, gdy jeszcze żaden kontener nie został ustawiony na miejscu…?

Takie sytuacje zdarzają sporadycznie w projektach komercyjnych i wynikają najczęściej z nieprzewidzianej sytuacji, jednak nader często zdarzają się w projektach inwestycyjnych realizowanych przez instytucje państwowe i lokalne. Czy to oznacza, że wykonawcy lepiej pracują na zlecenie firm? NIE! To oznacza, że urzędnicy zatrudniani do planowania inwestycji i nadzoru nad nimi nie mają bladego pojęcia jak powinni się tym zajmować i nie respektują najbardziej podstawowych zasad zarządzania projektami, o ujęciu programowym i portfeli projektów nie wspominając.

Nie ma się jednak co przejmować, za wszystko zapłaci obywatel…

Pozdrowienia dla wszystkich urzędników, którzy posiadają umiejętność zarządzania projektami, stale ją rozwijają i walczą z ciemnotą i ograniczeniami innych pracowników ich otaczających. Gdyby nie Wy, wiele inwestycji w ogóle by nie powstało lub kosztowałoby nas jeszcze więcej.

PS: Już pominę, że umiejętność zaparkowania samochodu tak, żeby nie wjechać w rabatki kwiatów, jest ponad siły przeciętnego kierowcy firmy budowlanej (patrz przednie koła samochodu firmy wykonawczej).

Agile w projektach inwestycyjnych
Tagged on:         
  • Mario2

    Cześć, chcemy do nowego domu kupić jakieś kwiaty, jak na razie wybór padł na te http://www.domisad.pl/category/roze ale też mam pytanie, co myślicie na temat sklepu? Korzystałem raz i byłem zadowolony, a wy macie jakieś doświadczenia?