Perkusja

Perkusja / Pałeczki

Pomyślałem sobie, że zarządzanie projektami jest jak nauka gry na perkusji…

Gdy patrzysz, jak gra ktoś inny, wydaje się to takie proste.

Gdy przychodzi już kolej na Ciebie okazuje się, największym problemem jest koordynacja.

Wiele rzeczy wychodzi inaczej, niż byś tego chciał.

Ćwiczysz wiele godzin, żeby stwierdzić, że nadal daleko Ci do osoby, która grę na perkusji pokazała Ci na początku.

Zaczynasz rozumieć, że dopiero gdy jesteś naprawdę dobry w podstawach (werbel, paradidle) i grałeś już wiele z tego, co napisali inni, możesz sam zacząć komponować.

…a zespół, który chce uzyskać mocne rozpoznawalne brzmienie musi mieć dobrego perkusistę.

Wniosek

Jeżeli grasz słabo, możesz zachwycić laików… ale sam będziesz czuł, że do prawdziwego grania jeszcze Ci daleko.

Aha, to miał być blog o zarządzaniu projektami… ale w końcu takie właśnie jest nasze życie.

Perkusja